“Pisma filozoficzne” – Albert Einstein

…”Wielokształtną budowlą jest świątynia nauki. Zupełnie różni są wędrujący po niej ludzie i siły duchowe, które do niej przynieśli. Niektórzy zajmują się nauką, aby mieć radosne poczucie przeważającej siły swojego ducha; dla innych nauka jest odpowiadającym im sportem, mającym dać silne przeżycia i zaspokojenie ambicji; w świątyni jest też całkiem sporo takich, którzy ofiarę swoich mózgów przynoszą tutaj tylko dla utylitarystycznych celów. Gdyby teraz przyszedł anioł boży i przepędził ze świątyni wszystkich ludzi należących do tych dwóch kategorii, to opustoszałaby ona znacznie, jednak pozostaliby jeszcze wewnątrz ludzie z czasów obecnych i przeszłych. (…) Dobrze wiem, iż niefrasobliwie wyrzuciliśmy w duchu wielu wartościowych ludzi, którzy świątynię nauki w znacznej, może nawet w przeważającej części zbudowali; przy wielu decyzja byłaby dla naszego anioła dość przykra. Ale jedno wydaje mi się pewne. Gdyby istnieli ludzie wyłącznie tego rodzaju, jakich właśnie wyrzucono, to świątynia nie mogłaby powstać, tak jak nie może wyrosnąć las złożony z samych roślin pnących. Takim ludziom wystarczy właściwie dowolna arena działań; to czy będą inżynierami, oficerami, kupcami, czy naukowcami, zależy od okoliczności zewnętrznych. Zwróćmy jednak spojrzenie na tych, których anioł potraktował łaskawie! Są to najczęściej osobnicy trochę dziwni, zamknięci, samotnicy, mimo tych wspólnych cech mniej podobni do siebie, niż ci z gromady wypędzonych. Co sprowadziło ich do świątyni ? Niełatwo dać odpowiedź i na pewno nie może być ona jednolita. Przede wszystkim sądzę (…), iż jednym z najmocniejszych motywów prowadzących do sztuki i nauki jest chęć ucieczki od powszedniego życia z jego bolesną surowością i beznadziejną pustką, od więzów wiecznie zmieniających się własnych pragnień. Odciąga ona ludzi o subtelniejszym usposobieniu od osobistej egzystencji w świat obiektywnego oglądu i rozumienia; motyw ten porównywalny jest z tęsknotą nieodparcie wyciągającą mieszkańca miasta z hałaśliwego, nieprzejrzystego otoczenia do spokojnego krajobrazu wysokich gór, gdzie spojrzenie sięga daleko przez spokojne, czyste powietrze i lgnie do spokojnych linii, które wydają się stworzone dla wieczności …” …”Stan uczuć dający zdolność do takich osiągnięć [naukowych] podobny jest do stanu człowieka religijnego lub zakochanego; codzienny wysiłek badawczy nie wypływa z jakiegoś zamysłu lub programu, lecz z bezpośredniej potrzeby…” …”Podstawą wszelkiej pracy naukowej jest przekonanie, że świat jest bytem uporządkowanym i zrozumiałym, co jest poglądem religijnym. Moje uczucia religijne są pokornym zdumieniem wobec porządku odsłaniającego się w drobnym skrawku rzeczywistości, który jest dostępny dla naszego słabego rozumu…” …”Widzę wzór. Ale moja wyobraźnia nie potrafi odmalować twórcy tego wzoru. Widzę zegar. Nie potrafię jednak wyobrazić sobie zegarmistrza. Umysł ludzki jest niezdolny do wyobrażenia sobie czterech wymiarów. Jak mógłby wyobrazić sobie Boga, przed którym tysiąc lat i tysiąc wymiarów są jak jedno ?…” …”religijność kosmiczna. Z trudnością tylko można ją przedstawić komuś, kto nie ma z nią nic wspólnego, ponieważ nie odpowiada jej żadne antropomorficzne pojęcie Boga. Jednostka czuje nicość ludzkich pożądań i celów oraz wzniosłość i cudowny porządek objawiający się w przyrodzie, a także w świecie myśli. Odczuwa ona indywidualną egzystencję jako coś w rodzaju więzienia i chce przeżywać całość tego, co istnieje jako coś jednolitego i sensownego. Zalążki religijności kosmicznej znajdujemy już we wczesnym stadium rozwoju, np.: w kilku Psalmach Dawida, a także u niektórych proroków (…). Geniusze religijni wszystkich czasów wyróżniali się ową kosmiczną religijnością, nie znającą dogmatów, ani Boga pomyślanego na obraz i podobieństwo człowieka.(…) Tak więc się składa, że właśnie wśród heretyków różnych epok znajdujemy ludzi napełnionych tą najwyższą religijnością, a przez współczesnych często uważanych za ateistów, niekiedy zaś za świętych …” …”Jakże głęboką wiarę w rozumność budowy wszechświata i jaką tęsknotę za zrozumieniem choćby najmniejszego przebłysku rozumu objawiającego się w tym świecie musieli żywić Kepler i Newton, by w samotnej pracy przez wiele lat potrafili rozwikłać mechanizm mechaniki nieba! (…) Jeden ze współczesnych powiedział nie bez racji, że badacze poważnie zajmujący się nauką są w naszych, na ogół materialistycznie nastawionych czasach, jedynymi ludźmi głęboko religijnymi…” …”Nauka bez religii jest ułomna, religia bez nauki jest ślepa.” Einstein o : …”Shaw jest niewątpliwie jedną z największych postaci na świecie, jako pisarz i jako człowiek. Powiedziałem kiedyś, że jego sztuki przypominają mi Mozarta. W prozie Shawa nie ma ani jednego zbędnego słowa, tak jak nie ma zbędnej nuty w muzyce Mozarta. Jeden za pośrednictwem języka, drugi za pośrednictwem melodii, doskonale, z niemal nadludzką precyzją wyraża posłanie swojej sztuki i swojej duszy…” …”Bach i Mozart są dla mnie twórcami wielkich bezosobowych harmonii, nie są oni ekspresjonistami doświadczeń osobistych. W obydwu jest duch kontemplacyjny skierowany ku przedmiotowi zewnętrznemu. (…) Nie należą oni do tej kategorii artystów, których głównym staraniem jest danie zewnętrznej artystycznej ekspresji wewnętrznego Ego…”

Posted in: Cytaty autorów urodzonych zrealizowanych