Moje doświadczenie z Sahaja Yogą

Moje doświadczenie z Sahaja Yogą to doświadczenie ciągłego wzrostu. Moja samorealizacja była i jest bardzo subtelnym procesem. W przeciwieństwie do tego co myślałem na początku Sahaja Yogi, nie odczuwałem żadnych sił przenikających moje ciało, ani tym podobnych mistycznych doświadczeń. Doświadczałem natomiast duchowego obudzenia, które patrząc z perspektywy czasu było raczej dramatycznym przeszyciem. W pewien sposób medytowanie jest dla mnie podobne do uprawiania sportu. Regularna medytacja dostarcza mi dużo radości i to jest bardzo satysfakcjonujące. Kiedy natomiast nie medytuję regularnie, muszę włożyć w to trochę więcej wysiłku. W każdym razie, zawsze czuje się lepiej po medytacji.

Od kiedy zacząłem praktykować Sahaja Yogę, a szczególnie w okresie gdy regularnie medytowałem, czułem jak zmieniają się moje poglądy na życie. Ludzie wokoło mnie są mi bliżsi, jestem bardziej produktywny w pracy (jestem naukowcem), mniej zestresowany, i ogólnie mówiąc, od czasów dzieciństwa nie czułem się bardziej zadowolony.

Samorealizacja i medytacja tak wpłynęły na stan mojego ducha, umysłu i ciała, że czuję się zadowolony ze wszystkich aspektów mojego życia. Stałem się także bardzo wydajny. Ostatnio otrzymałem nagrodę za studencki projekt badawczy, stypendium na moje badania naukowe i naukowe wyjazdy, a także zaręczyłem się.

To wszystko stało się po tym jak otrzymałem moja samorealizację. Przedtem rzadko byłem zadowolony z mojego życia osobistego jak i zawodowego. Nie jestem do końca pewien, czy mój rozwój w Sahaja Yodze jest odpowiedzialny za te fakty, ale nie mogę przestać myśleć, ze ma to z tym wiele wspólnego. Czuje także, że obecnie tylko dotykam czubka góry i wiele jeszcze przede mną do odkrycia. Jestem pewien, że wraz z duchowym rozwojem moje horyzonty będą się poszerzać.

J.W., Hawaii, USA, May 1996

Posted in: Przeżycia i doświadczenia w Sahaja Yodze.